Wiosna się zaczyna, dobrych wiadomosci nie brakuje

Jesli komuś brakuje dobrych wiadomości proponuję zajrzec na tę stronę: www.money.pl/gielda/spolki_gpw/agora;sa,ago,informacje.html I kliknąć najlepiej w tabelce w zakładkę „od poczatku”. Na deser można sobie jeszcze przeczytać inny artykulik: www.stockwatch.pl/przeglad-prasy/?u=http%3a%2f%2fwww.bankier.pl%2fwiadomosc%2fAnalitycy-BDM-rekomenduja-redukuj-dla-akcji-Agora-2794339.html Czytaj dalej ...

Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest

tornson napisał: > winniepooh napisała: > > > > > Gość portalu: 4b napisał(a): > > > > > Zgadza się, wszystkie podstawowe produkty i usługi potrzebne do życ > ia pow > > inny b > > > yć zaspokajane przez państwowe spółki i dostarczane za darmo obywat > elom. > > > > taaaaaaaa > > ciekawe kto ma INTERES w utrzymywaniu takich spółek i skąd mają pochodzić > środk > > i na ich prowadzenie > Cywilizowane państwo, „państwo” jest sztucznym tworem administracyjnym i nie jest możliwe aby taki byt miał/nie miał w czymkolwiek interesu bo takie coś jest bardziej opłacalne niż płacenie zasiłkó > w dla bezrobotnych. Oczywiście państwo barbarzyńskie o mentalności zwierzęcego > stada, które bezrobotnych pozostawia bez środków do życia żeby zmarli, z punktu > widzenia takiego dzikiego państwa rzeczywiście może to nie być opłacalne. — „Dla reklamy nie jest istotne, żeby wymieniony był z imienia konkretny produkt.” (c)misiu-1 Czytaj dalej ...

Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest

winniepooh napisała: > > Gość portalu: 4b napisał(a): > > > Zgadza się, wszystkie podstawowe produkty i usługi potrzebne do życia pow > inny b > > yć zaspokajane przez państwowe spółki i dostarczane za darmo obywatelom. > > taaaaaaaa > ciekawe kto ma INTERES w utrzymywaniu takich spółek i skąd mają pochodzić środk > i na ich prowadzenie Cywilizowane państwo, bo takie coś jest bardziej opłacalne niż płacenie zasiłków dla bezrobotnych. Oczywiście państwo barbarzyńskie o mentalności zwierzęcego stada, które bezrobotnych pozostawia bez środków do życia żeby zmarli, z punktu widzenia takiego dzikiego państwa rzeczywiście może to nie być opłacalne. Czytaj dalej ...

Przenosimy numery. Wciąż wygrywa Play

Witam serdecznie.Jestem klientem firmy t-mobile ponad 2 lata i bardzo tego żałuje. .2 miesiące temu oddalam telefon do serwisu.Po miesiącu czasu zadzwoniłam do saloniku tmobile,w gdzie pan konsultant obwieszcza mi że mój aparat telefoniczny został wydany obcej osobie,na podstawie rzekomego potwierdzenia ,ktore dostaje się w momencie pozostawienia telefonu w serwisie.Na początku myślałam że zgubiłam dane potwierdzenie,dlatego podejzewałam kradzież, Pani kierowniczka w salonie dała mi do wypełnienia protokół reklamacyjny,ktory miał zostać wysłany do centrali w Warszawie w, ktorym napisałam że domagam się wydania nowego telefonu lub zwrotu gotowki.Sprawe zgłosiłam rownież na policje tego samego dnia.Tam tez powiedziano mi ,że zadaniem policji bedzie sprawdzenie wewnetrznych przepisow sieci tmobile.W miedzyczasie jednak znalazłam owe potwierdzenie schowane z dokumentami.Nastepnego dnia poszłam z tym potwierdzeniem do salonu w celu dalszych wyjasnien tej sprawy.Pani kierowniczka twierdziła dalej ze telefon został wydany na potwierdzenie ,które ja znalazłam u siebie w domu.Napisałam wiec nastepną reklamacje do centali w ktorym objasniłam że znalazłam owe potwierdzenie , że tym bardziej w tym momencie żądam oddania mi mojej własnosci.Kierowniczka stwierdziła równiez ,że nic juz w tej sprawie nie zrobi ,gdyż pismo poszło do góry.Tego samego dnia dostałam odpowiedz oczywiscie odmowna a za 2 tyg.nastepne odmowne pismo.Telefonu w dalszym ciagu nie mam ,został on przez konsultanta wydany obcej osobie a ja rachunki muszę placić.Nikt nie poczuwa sie do odpowiedzialnosci, ja straciłam telefon nie ze swojej winy,wiec pytam się gdzie w tym kraju jest sprawiedliwośc.Proszę o rade co ja mam dalej robić w tej sytuacjii ,napewno bede sie odwolywać ,bo to poprostu jest jakaś paranoja.ps.całkiem niedawno przed cała ta sprawą wziełam sobie u nich inny telefon na mixa ,który po miesiacu czasu zaczał się psuć wiec siła rzeczy musiałam go oddać do rekalmacjii.Tym razem nie brałam juz żadnego potwierdzenia,telefon miałam odebrać na dowod.po około półtora tygodnia a dokladnie dziś zadzwoniłam w tej sprawie gdzie dowiedziałam się że telefon nie wrocił jeszcze z naprawy.a po dosłownie 5 miutach dostałałm smsa od nich,że telefon jest do odebrania,i gdybym nie zadzwoniła to bym dalej czekała a oni by nie wiedzieli że mają mój telefon u siebie w serwisie.w czwartek ide po telefon i ponownie na policje z danym potwierdzeniem,ale jedno jest pewne nic wiecej od nich nie wezmę ,mają u siebie straszny bałagan,i działają na szkode klientowi. Czytaj dalej ...